Ulrich Jon Roth urodził się w Dusserdolfie 18 grudnia 1954 roku. Na gitarze zaczął grać już jako trzynastolatek, jednak drzwi do kariery otworzyły się przed nim w wieku dziewiętnastu lat. Tutaj właśnie zaczyna się nasza opowieść. W roku 1973 pochodzący z Hannoweru zespół Scorpions stracił swego niezwykle uzdolnionego gitarzystę - Michaela Schenkera, który odszedł do bardziej popularnej grupy UFO. Niesamowicie utalentowany 18-letni muzyk, dołączając do wokalisty Phila Mogga, basisty Pete'a Waya i perkusisty Andy'ego Parkera, spowodował że przed UFO otworzyły się wrota do światowej kariery.
Jednakże Michael nie zostawił zespołu swego starszego brata, Rudolfa na lodzie. Poprosił znajomego, miejscowego speca od gitary - Ulricha Rotha, aby zajął jego miejsce w zespole. Uli był liderem tria o nazwie Dawn Road, w którym udzielali się także: basista Francis Buchholz i perkusista Jurgen Rosenthal. Jako że Scorpions byli w rozsypce po podjęciu przez wokalistę Klausa Meine stałej pracy oraz opuszczeniu grupy przez Michaela, Dawn Road połączyło swe siły z Rudolfem, któremu udało się namówić swojego przyjaciela Klausa na powrót do mikrofonu. Tak narodzili się nowi Scorpions. W roku 1974 odrodzony zespół wydaje pierwszy krążek w nowym składzie - "Fly To The Rainbow", znacznie różniący się od eksperymentalnego debiutu. Mocny i dynamiczny wokal, wściekła praca perkusji i melodyjna linia basu zostały tu połączone z gitarowymi atakami Rotha i starszego Schenkera. Unikalne brzmienie stworzone przez ten kwintet było niezwykle świeże, co słychać w takich piosenkach, jak Speedy's Coming, They Need a Million, Drifting Sun oraz ponad dziewięciominutowym utworze tytułowym, który prezentuje najbardziej agresywne, najpotężniejsze whammy-bar jakie kiedykolwiek nagrano. Niewątpliwie na albumie czuć było echa dokonań Deep Purple i Jimiego Hendrixa, jednakże Scorpions wykonali spory krok w kształtowaniu własnego stylu.
Kolejny album grupy nosi tytuł "In Trance" - można na nim znaleźć wszystko co najlepsze w Scorpions- cudowne piosenki zawierające niezliczone sztuczki gitarowe, którymi popisuje się Uli. Gra Rotha wprawia w zachwyt zwłaszcza w takich kawałkach, jak: Longing For Fire (zawrotna prędkość) oraz Evening Wind i Sun In My Hand, gdzie wyraźnie słyszymy wpływ Hendrixa na muzykę Ulricha. Ciekawostką jest, że basista zespołu Francis Buchholz, z zawodu inżynier, miał za zadanie robić dla Ulricha mostki do gitar, ponieważ gitarzysta psuł je nieustannie! Wystarczy spojrzeć na okładkę "In Trance", aby przekonać się jakich mostków potrzebował Uli.
Dzięki następnemu albumowi - "Virgin Killer", Scorpions osiągnęli oszałamiające sukcesy w rockowym świecie, a zwłaszcza w Japonii, gdzie album osiągnął status złotej płyty już w ciągu tygodnia od premiery! Roth ponownie powala swoją grą - w Catch Your Train naśladuje odgłos lokomotywy wypadającej z szyn, dopełniając całości odgłosem gwizdka parowego stworzonym na stratocasterze. Jest to jeden z najszybciej odegranych kawałków w historii i każdy fan rocka musi go posłuchać. Hell Cat i Polar Nights ponownie ukazują wpływ Hendrixa na grę Rotha. Album zawiera dwa piękne utwory - In Your Park i Crying Days, stworzone przez duet Schenker-Meine. Ponure jęczenie wydobywające się z Roth'owego stratocastera w "Dniach Płaczu" wydaje się dobiegać z innej rzeczywistości i stwarza wrażenie jakbyśmy byli świadkami lamentującego Boga. Melancholii tej ballady jest przeciwstawiony potężny atak gitarowy utworu Virgin Killer. Klimat tej piosenki aż do dnia dzisiejszego nie został powtórzony, a biorąc pod uwagę, że została ona nagrana w roku 1976, jest to fenomen! Moim zdaniem "Virgin Killer" jest najlepszym albumem jaki zespół Scorpions kiedykolwiek nagrał.