Utwory:
1. Bad Boys Running Wild 3:55
2. Rock You Like a Hurricane 4:12
3. I'm Leaving You 4:18
4. Coming Home 5:00
5. The Same Thrill 3:37
6. Big City Nights 4:09
7. As Soon As The Good Timed Roll 5:04
8. Crossfire 4:36
9. Still Loving You 6:29
Czas łączny: 41:20
Skład:
Klaus Meine - wokal
Rudolf Schenker - gitara rytmiczna
Matthias Jabs - gitara solowa
Francis Buchholz - gitara basowa
Herman Rarebell - perkusja
Producent: Dieter Dierks
| Średnia ocena | Elwood |
|---|---|
| 9.0 | 9 |
Tak, jak "Virgin Killer" był naturalną kontynuacją "In Trance", tak "Love At First Sting" jest przedłużeniem "Blackout" - albumem równie udanym, przebojowym, i od początku skazanym na sukces, dzięki singlowym megahitom: Rock You Like A Hurricane i Still Loving You.
Album zaczyna króciutka "przebieżka" Matthiasa Jabsa po gryfie, po czym wchodzi znakomity riff do Boys Running Wild i już wiemy, że będzie dobrze. Ten utwór to wzorcowy przykład stylu Scorpions, a szczególną uwagę polecam zwrócić na niesamowicie melodyjny śpiew Klausa . Następny utwór zapewnił Scorpions to, czego im do tej pory brakowało. Rockowy megahit i hymn, który z miejsca dołączył do rockowej klasyki. Deep Purple mieli Smoke On The Water, Black Sabbath Paranoid, Iron Maiden Run To The Hills, Judas Priest Breaking The Law, a od tej płyty Scorpions mieli Rock You Like A Hurricane . Wzorcowy, porywający riff Rudolfa, fantastyczne wstawki Jabsa, przebojowy refren - ten utwór spełnia wszystkie wymagania jakie musi spełniać rockowy klasyk, nie dziwota że do dziś pozostał najpopularniejszym rockowym utworem zespołu i jego wizytówką.
Równie reprezentatywna jest ballada Still Loving You, która po prostu urzeka swoim pięknem. Meine niezwykle sugestywnie i przejmująco śpiewa w niej o utraconej miłości, na tle powoli nabierających mocy gitar, a końcowa niezwykle ekspresywna solówka Schenkera przeszła już do historii.
Rzut oka na pozostałe tytuły i już wiadomo, że o tym albumie można mówić w samych superlatywach. Outsiderem w tym doborowym towarzystwie wydaje się tylko drapieżne i szybkie, ale banalne The Same Thrill. Poza tym same przebojowe i porywające melodyjnością utwory, spośród których nie sposób jednak nie wyróżnić Big City Nights i I'm Leaving You
Ten album jest naprawdę rewelacyjny. A o jego wartości najdobitniej świadczy fakt, że do dziś na każdym koncercie grana jest prawie połowa utworów z niego pochodząca.